Trump po prostu zgadzał się na wszystko, a potem płacił tylko ułamek należności. Aby wyjść na swoje, kontrahenci musieli przedstawiać z góry zawyżone kosztorysy, zaś bardzo wielu, nie potrafiąc odzyskać zainwestowanych pieniędzy, ogłosiło upadłość. Trump konsekwentnie odwraca kota ogonem, twierdząc, że bankructwa dowodziły jego talentu biznesowego.
Trump pożycza Argentynie miliardy. Pod jednym warunkiem
- Po likwidacji Taj Mahal, w Atlantic City pozostanie jedynie siedem kasyn.Donald Trump założył kasyno Taj Mahal 26 lat temu.
- — Czy mimo protestu kasyno funkcjonuje normalnie?
- Serial opowiada o jednej z najbardziej znanych postaci w historii miasta – gangsterze i polityku Enochu "Nucky" Johnsonie, który w latach 20.
- Ale i tak Taj Mahal ze swoimi 15,5 tysiącami metrów kwadratowych powierzchni nie było małe.
- Jeśli nie, po paru miesiącach Wood przekładał towar do gablotki z innymi pierścionkami zaręczynowymi, sygnetami i złotymi roleksami.
Związki odrzuciły bowiem propozycję, która była na poziomie niższym niż ten, który otrzymują pracownicy innych kasyn w mieście. Atlantic City przez wiele lat było jedynym centrum hazardowym na wschodnim wybrzeżu. Teraz zmaga się jednak z konkurencją kasyn ze stanów ościennych. Zamknięcie Taj Mahal będzie kosztowało utratę miejsc pracy przez ponad 3 tys. Zwolnionych w 2014 roku, kiedy to cztery inne kasyna w mieście zostały zamknięte. Trump sześć razy ogłosił upadłość rozdziału 11 dla swoich firm.
USA: Kasyno założone przez Trumpa w Atlantic City zakończyło działalność
Wkrótce potem odkupił Trump Plaza od byłych już wspólników. Layla ma rację, w Tropicanie, innym kasynie Icahna, pracownikom przywrócono umowy o pracę. Związkowcy z Taj Mahal nie potrafili jednak porozumieć się z zarządem i 1 lipca rozpoczęli stały protest przed siedzibą kasyna. Dlaczego jednak to swego czasu największe i najbardziej dochodowe kasyno w mieście od chwili otwarcia boryka się z problemami finansowymi?
USA cofają wizy politykom z Meksyku. "Próba zwiększenia nacisku"
Choć założycielem kasyna był republikański kandydat na prezydenta, to jednak od lat nie jest już w jego posiadaniu. Aktualni właściciele firmy przyznali, że kasyno od pewnego czasu przestało przynosić zyski. Hotel Trump’s Plaza był zadłużony na ponad 550 milionów dolarów, kiedy wszedł w stan upadłości w rozdziale 11 w 1992 roku.
Osobiste vs. Bankructwo przedsiębiorstw
Pomimo prób ratowania Trump Taj Mahal nie udało się poprawić jego rentowności. Trwający ponad miesiąc strajk uzwiązkowionych pracowników, który odbył się latem ubiegłego roku, był kolejnym ciosem, który uderzył i tak w już upadające kasyno. Po nieudanych próbach porozumienia się ze strajkującymi Carl Icahn zdecydował się na zamknięcie Trump Taj Mahal, pozostawiając bez pracy ponad 2100 osób. Kiedy więc dziś kandydat Trump mówi o tym, jak świetne interesy zrobił na kasynach, należy jego słowa – jak zawsze zresztą – traktować z dużą podejrzliwością.
Zawieszenie rządu uderza w gospodarkę USA. Amerykanie szykują się do protestu "No Kings"
Dwa miesiące później Icahn ofertę przyjął, bo, jak napisał na Twitterze, amerykański system polityczny jest dysfunkcjonalny, a Amerykanie "pilnie potrzebują łyku świeżego powietrza". Pół roku wcześniej, w lutym Icahn skończył 80 lat. Dlaczego tak wielu Amerykanów chce głosować na Donalda Trumpa?
Już nikt więcej nie zobaczy ósmego cudu świata Donalda Trumpa. To był fatalny biznes
Icahn przejął Taj Mahal, a następnie sprzedał go w 2017 roku firmie Hard Rock International, która odnowiła, przebrandowała i ponownie otworzyła nieruchomość w 2018 roku. Trump Hotels & Casino Resorts, spółka holdingowa trzech kasyn Trumpa, weszła do rozdziału 11 w listopadzie 2004 r. W ramach umowy z obligatariuszami w celu restrukturyzacji długu o wartości 1,8 mld USD. Szczegóły są podawane do aplikacja plinko opinie wiadomości publicznej i zostały szeroko opublikowane w mediach, a nawet omówione przez samego prezydenta. Poinformowano, że Trump „wydał niewiele własnych pieniędzy, przeniósł osobiste długi do kasyn i zebrał miliony dolarów z pensji, premii i innych płatności”.
Podobnie jak twierdzenia, że wycofał się z interesu w "idealnym momencie". Gdyby tak było, opuściłby Atlantic City dwa, a najwyżej trzy lata po rekordowym dla miasta roku 2006. Tymczasem Trump próbował utrzymać swoje posiadłości jeszcze długo później. Do odsprzedania resztek "imperium" został zmuszony dopiero w roku 2014. Rok później podobny los spotkał Trump Plaza i Trump Castle.